Gazeta "wprost" kopiuje "TIME" - dlaczego?

Szczebel kreatywności widoczny jest wszędzie, niekiedy nie zdajesz sobie sprawy, że nad daną rzeczą pracował sztab ludzi. Interesujące i pomysłowe rzeczy powstają na zlecenie nie tylko dużych korporacji, ale we współpracy z kreatywnymi ludźmi, lubiącymi swoją robotę. Dlaczego tak kocham ten świat? dlatego że mogę wiele! pokazać swoje wizje, myśli czy chociażby podzielić się rysunkiem, który wykonałem przy porannej kawie. Co za tym wszystkim idzie? poszerzamy swoją wyobraźnię i kreatywność. Jeśli jesteś leniwy, tudzież leniwa to nie myśl że zawód grafika lub osoby kreatywnej jest dla Ciebie. Wiele osób tego dowiodło, niekoniecznie olewając swoją pracę, ale mając rządzę zarobku lub wyróżnienia się. Kiedyś nie miałem wiedzy i doświadczenia – również chciałem się wyróżnić, jednak posiadałem projekty godne zainteresowania, a zabrakło mi wiedzy na temat kodowania stron do HTML/CSS. Dzisiaj potrafię zakodować, zaprogramować, stworzyć grafikę, zaplanować kierunek marki i przygotować zajebiste działania marketingowe / reklamowe.

Po co taki wstęp? otóż staram się zrozumieć ludzi, którzy kierują się nie wiadomo w sumie czym. Mowa tutaj o okładce „Wprost” z grudnia 2013 i tej z tygodnia „Time”, który pojawił się w styczniu 2013. Chodzi o to, że został skopiowany pomysł na zdjęcie, a widać to gołym okiem. Uwzględniono wszystkie szczegóły, zgięty łokieć, dłoń pod marynarką, noga założona na drugą, włosy z jednej strony są za plecami, ułożenie ręki i łokieć na kolanie. Kto w takim układzie odpowiada za taką gafę? gazeta! zobaczmy poniżej:

Kiedyś patrząc na gazetę „Wprost”, widziałem tak naprawdę „Time”, poprzez styl okładki jaki prezentuje zagraniczny tygodnik. Przykre jest, że ludziom nie chce się kombinować i myśleć, szukać by stworzyć coś ciekawego, tudzież własnego. Rozumiem, że można się inspirować, to przecież normalne zjawisko występujące w trendach grafiki komputerowej, w projektowaniu wnętrz itp. Tylko ku*rwa mać, co za idiota postanowił zrobić tej lasce po operacjach plastycznych co pucuje podłogi w pełnym makijażu i eleganckim stroju z silikonem na klacie taką sesję?

Jaki efekt końcowy? serwisy będą niebawem umieszczać (pewnie w tej chwili zostały opublikowane różne wpisy) i obrzucać błotem samą gazetę. Dlaczego to jest strzał w markę za poczynania jednej osoby? bo to marka się pod tym podpisuje. Osoba która akceptowała okładkę gazety, zapewne nie wiedziała o tej ze styczniowego „Time”. Jest też opcja, że właściciele „Wprost” mają taki swój pomysł i styl – podpie**olimy z zagranicznego tygodnia, będziemy zajebiści, w końcu nikt nie zauważy bo w Polsce jej się nie kupi. Więc po co takim ludziom mózgi? żeby nie wypie***lali się na chodniku. Dziękuje bardzo.